Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Wspomnienia z domu umarłych - streszczenie

CZĘŚĆ PIERWSZA

WSTĘP

We wstępie poznajemy głównego bohatera powieści – Aleksandra Gorianczykowa Pietrowa. Był on osiedlonym zesłańcem, który po katordze zamieszkał w syberyjskim miasteczku K. Narrator opisuje także krajobraz Syberii, pełen stepów, gór i nieprzebytych lasów, wśród których leży niewiele małych mieścin, liczących po najwyżej 2 tysiące mieszkańców, drewniane, z dwoma cerkwiami, dobrze zaopatrzone w personel urzędniczy. Na Syberii dobrze się służy – ludzie są prości, a porządki stare. Urzędnicy to zwykle rdzenni Sybiracy albo przyjezdni z Rosji. Narrator opisuje Syberię jako ziemię błogosławioną, znakomitą do spędzenia na niej życia - dobry klimat, dużo bogatych kupców, piękne panienki, dużo zwierzyny do upolowania, znakomite urodzaje...

Aleksander Pietrowicz urodził się w Rosji, jako szlachcic i ziemianin, za zabójstwo żony został skazany na katorgę 2. kategorii: na 10 lat, po upływie kary osiadł w miasteczku K., by tam dokończyć swój żywot. Zarabiał ucząc dzieci. W momencie, gdy narrator go przedstawia, Pietrowicz jest człowiekiem trzydziestokilkuletnim, jest blady i chudy, drobny. Ubrany zawsze schludnie, po europejsku. Raczej stroni od ludzi, a „jeśli go kto zagadnął, patrzył nadzwyczaj pilnie i uważnie, ze skrupulatną grzecznością wysłuchiwał każdego słowa, jak gdyby mu zadawano jakąś zagadkę albo chciano wyciągnąć zeń jakąś tajemnicę, i w końcu odpowiadał jasno i zwięźle, ale tak ważąc każde słowo swojej odpowiedzi, że rozmówcy nagle robiło się jakoś głupio i wreszcie sam był rad z ukończenia rozmowy”. Ludzie mówili o Pietrowiczu, że jest bardzo uczony, wiele czyta i jest nienaganny moralnie. Wszyscy w miasteczku znali jego historię, wiedzieli, że zabił żonę i to już w pierwszym roku ich pożycia, zrobił to z zazdrości, i że sam oddał się w ręce sądu,